Autor Wątek: Moja pierwsza pielgrzymka (pytania)  (Przeczytany 31085 razy)

Offline nisia

  • nałogowa gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 285
    • GG 6651410
    • Zobacz profil
    • blog
Odp: Moja pierwsza pielgrzymka (pytania)
« Odpowiedź #15 dnia: Maj 21, 2011, 17:37:18 »
Najlepsze namioty (moim zdaniem) to dobrych firm (choć nie należą do tanich), o ile nie chce się popłynąć albo obudzić bez namiotu :D

Zależy na ile osób ten namiot, ale najlepiej żeby nie był zbyt duży, rozbudowany i skomplikowany, bo na polu nie ma dużo miejsca. Dobrze jednak gdyby miał przedsionek, bo bagaże mogą do środka się nie zmieścić ;)
Ale te tanie namioty też tam się sprawdzają, nie ma reguły- tak podsumuję te swoje rady nieudolne ;)
Ogólnie na polach często spotyka się te : http://www.decathlon.com.pl/PL/2-second-simple-i-33690062/
chyba dlatego, że szybko się je rozkłada :D
Ale to może Graffi się niech wypowie, on sie zna bardziej  ::)
"Panie, spraw, abym nie tyle szukał pociechy, co pocieszał;
Nie tyle szukał zrozumienia, co rozumiał;
nie tyle szukał miłości, co kochał."
św. Franciszek z Asyżu

Offline Graffi

  • Administrator
  • nałogowa gaduła
  • *
  • Wiadomości: 340
    • wojtek@bronisz.eu
    • Zobacz profil
    • blog
Odp: Moja pierwsza pielgrzymka (pytania)
« Odpowiedź #16 dnia: Maj 21, 2011, 21:58:58 »
eee tam, ja tylko 3x szedłem piechotą :)
(a 8 razy techniksy na bazie ;) )

na pierwszej pielgrzymce miałem "ruską stodołę" - namiot prosty w konstrukcji,
posiadał klimatyzację taką samą jak FIAT 126P (zima - syberia ; lato - tropiki)

moja Siostra kupiła sobie jakiś taki "cudowny" namiot "keczua" (czy jak to tam pisać), rozkłada się szybko, składa szybko jak się nauczysz :P i sobie go bardzo chwaliła :)
ogólnie namiot musisz umieć szybko rozstawić i w miarę tak samo sprawnie złożyć, super jak namiot ma przedsionek (tam przez całą noc będą mogły uwalniać się skarpetniki smrodliwe które przez cały dzień hodowałeś maszerując) tam również możesz postawić butlę gazową czy miskę jeżeli nie masz ochoty mieć ich w objęciach rano :D

podsumowując:
1. namiot musisz umieć sprawnie rozłożyć i złożyć przy takim nakładzie pracy który nie będzie Cię irytował po kilku dniach
2. namiot musi być na tyle duży aby w środku zmieścić planowaną ilość osób + nieplanowany bagaż który z przyczyn różnych nie będzie mógł być w przedsionku
3. zaplanuj (skoro przy namiocie jesteśmy) miej do niego jakąś latarkę bo w nocy (po apelu a przed ciszą) nic w nim nie znajdziesz po ciemku :]

hmm... przemyśl dobrze zakup jeżeli masz plan zakupu, namiot to musi być inwestycja na lata bo pieniążki są takie że szkoda po 2 tygodniach pielgrzymowania powiedzieć że namiot ma milion "ale" które są problemem w wygodnym korzystaniu z niego

Offline Grażka

  • początkujący
  • *
  • Wiadomości: 8
    • Zobacz profil
Odp: Moja pierwsza pielgrzymka (pytania)
« Odpowiedź #17 dnia: Maj 21, 2011, 22:35:38 »
Bardzo Wam dziękuję za wskazówki! Wszystkie są bardzo cenne, kiedy jest się żółtodziobem! Nigdy w życiu nie rozkładałam namiotu! Chciałabym kupić go nieco wcześniej przed pielgrzymką i poćwiczyć rozkładanie i składanie! Po wskazówkach, jakie od Was uzyskałam, chcę kupić trójkę z przedsionkiem. Może ktoś podpowie firmę, która szyje namioty proste w użytkowaniu (nie musi być najtańszy)! Pozdrawiam serdecznie :)

Offline Graffi

  • Administrator
  • nałogowa gaduła
  • *
  • Wiadomości: 340
    • wojtek@bronisz.eu
    • Zobacz profil
    • blog
Odp: Moja pierwsza pielgrzymka (pytania)
« Odpowiedź #18 dnia: Maj 21, 2011, 23:34:15 »
namiot musisz sam przejrzeć jak się sprawuje, rurki to na dzień dzisiejszy są pręty z włókna szklanego a nie aluminiowe rury więc kwestia rozstawienia `stelaża` sprowadza się to sprawnego połączenia części które są nawleczone na gumkę :)

musisz stwierdzić czy ilość tych pałąków jest logiczna i nie za wielka patrząc na końcową wersję namiotu jaka powstaje (namiot 3 os. + używalny przedsionek to masz 3 'pręty') kwestia w jakiej kolejności je nawłóczyć w tunele na nie przeznaczone itp... - bo to tak na prawdę musisz opanować sztukę rozkładania i składania tego konkretnego namiotu :)


Offline nisia

  • nałogowa gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 285
    • GG 6651410
    • Zobacz profil
    • blog
Odp: Moja pierwsza pielgrzymka (pytania)
« Odpowiedź #19 dnia: Maj 22, 2011, 09:54:29 »
http://sklep.hannah.pl/namioty/firth-summer-2011.html
ten wygląda na całkiem dobry, tyle że jest 4 osobowy i nie ma podłogi w przedsionku (rzadko w którym jest) więc jeśli zamierzasz trzymać tam bagaże, czy coś takiego to lepiej załatwić sobie podłogę :D
Mam namiot tej firmy- hannah, tylko z mniejszym przedsionkiem. Sprawdził się, więc myślę, że jeszcze posłuży :) Dlatego od siebie polecam tę firmę,
a namiot o którym pisał Grafii tzw. "keczua"  8) to ten, do którego linka dałam w poprzedniej mojej wypowiedzi. Tak mi się zdaje ;)

Tak- składanie i rozkładanie namiotu oraz ogólne ogarnięcie na polu namiotowym jest dużo bardziej trudne do opanowania iż samo to jak często mówią: 'nie dam rady dojść'  ;) Ale kwestia opracowania taktyki  :D
"Panie, spraw, abym nie tyle szukał pociechy, co pocieszał;
Nie tyle szukał zrozumienia, co rozumiał;
nie tyle szukał miłości, co kochał."
św. Franciszek z Asyżu

Offline Graffi

  • Administrator
  • nałogowa gaduła
  • *
  • Wiadomości: 340
    • wojtek@bronisz.eu
    • Zobacz profil
    • blog
Odp: Moja pierwsza pielgrzymka (pytania)
« Odpowiedź #20 dnia: Maj 22, 2011, 12:55:38 »
a namiot o którym pisał Grafii tzw. "keczua"  8) to ten, do którego linka dałam w poprzedniej mojej wypowiedzi. Tak mi się zdaje ;)
dokładnie, on się składa w taki okrągły plecach jakby, rozkłada się super, rozsuwasz suwak i... i wyskakuje namiot :D
potem tylko trzeba pokombinować jak to ponaciskać te stelaże żeby się znów w kółko zwinął (wiesz, bajer nie bajer... niby sprytne, ale co kto woli)

Offline Grażka

  • początkujący
  • *
  • Wiadomości: 8
    • Zobacz profil
Odp: Moja pierwsza pielgrzymka (pytania)
« Odpowiedź #21 dnia: Maj 22, 2011, 14:48:27 »
Dzięki za wszystkie wskazówki! :) Cieszy mnie wsparcie z Waszej strony, bo nie ukrywam, że niestety zwątpienie we własne siły i motywacje dopadają mnie jak bumerang. Mam ogromną potrzebę (wewnętrzną, duchową), by ruszyć na JG, czuję wezwanie Matuchny, więc uparcie przygotowuje się na to wydarzenie. Nisia pisze, że często trudniej jest się ogarnąć na polu namiotowym, niż dojść, co dodatkowo mnie niepokoi?! :(  No, ale w końcu nikt nie mówi, ża ma być łatwo? ;)

Offline nisia

  • nałogowa gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 285
    • GG 6651410
    • Zobacz profil
    • blog
Odp: Moja pierwsza pielgrzymka (pytania)
« Odpowiedź #22 dnia: Maj 22, 2011, 15:38:49 »
"Niech się nie trwoży serce wasze"   :)
Nie jest aż tak ciężko, chociaż dla mnie jest to większym problemem niż sama droga. Nikt nie jest sam na pielgrzymce, w grupie jest dużo osób, na pewno ktoś pomoże w razie takiej potrzeby, a z którą grupą się wybierasz?
"Panie, spraw, abym nie tyle szukał pociechy, co pocieszał;
Nie tyle szukał zrozumienia, co rozumiał;
nie tyle szukał miłości, co kochał."
św. Franciszek z Asyżu

Offline Grażka

  • początkujący
  • *
  • Wiadomości: 8
    • Zobacz profil
Odp: Moja pierwsza pielgrzymka (pytania)
« Odpowiedź #23 dnia: Maj 22, 2011, 17:32:02 »
Jestem od św. Józefa w Siedlcach, więc pewnie 2, ale zastanawiamy sie z przyjaciołką jeszcze nad 1? :) W ubiegłym roku wchodziłam razem z 2 na JG, bardzo mi się podobało, rozpoznałam wiele znajomych osób (z naszym ks. Adasiem na czele), ale z jedynką pewnie też byłoby fajnie (z naszym ks. Tomkiem)!? :D Może jakaś podpowiedź? ;)

Offline nisia

  • nałogowa gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 285
    • GG 6651410
    • Zobacz profil
    • blog
Odp: Moja pierwsza pielgrzymka (pytania)
« Odpowiedź #24 dnia: Maj 22, 2011, 20:14:54 »
Byłam na pielgrzymce 4 razy, i 4 razy z Jedynką  :D Na księżach to ja tam się nie znam, myślę że wszyscy przewodnicy starają się w swojej grupie stworzyć jak najlepsze warunki i klimat i w ogóle... ;) W Jedynce są bardzo dobrze przygotowane konferencje i śpiewnik jest full wypas  :D
A w tym roku jeszcze nie wiem, z która grupą pójdę. Zobaczymy...
W św. Józefie bywam czasem, ale rzadko  :)
"Panie, spraw, abym nie tyle szukał pociechy, co pocieszał;
Nie tyle szukał zrozumienia, co rozumiał;
nie tyle szukał miłości, co kochał."
św. Franciszek z Asyżu

Offline Grażka

  • początkujący
  • *
  • Wiadomości: 8
    • Zobacz profil
Odp: Moja pierwsza pielgrzymka (pytania)
« Odpowiedź #25 dnia: Maj 22, 2011, 22:25:57 »
Zachęciłaś mnie do 1 :), lubię bardzo śpiewać, zobaczymy.... ;) Cieszy mnie ten kontakt z Wami na formu, bo daje mi to dodatkową siłę (nie wiem dlaczego?). To dla mnie bardzo ważne! ;)

Offline gosieenka

  • nałogowa gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 419
    • Zobacz profil
Odp: Moja pierwsza pielgrzymka (pytania)
« Odpowiedź #26 dnia: Maj 23, 2011, 21:57:16 »
a ja wiem dlaczego- bo możemy się razem wspierac i dzielić niezbędnymi informacjami a przy okazji sobie pomagać. i wiele innych takich rzeczy

Offline nisia

  • nałogowa gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 285
    • GG 6651410
    • Zobacz profil
    • blog
Odp: Moja pierwsza pielgrzymka (pytania)
« Odpowiedź #27 dnia: Maj 24, 2011, 13:36:32 »
Właśnie, a łączy nas nie coś, ale KTOŚ- Bóg :) A takie znajomości mają szczególne właściwości  ;)
"Panie, spraw, abym nie tyle szukał pociechy, co pocieszał;
Nie tyle szukał zrozumienia, co rozumiał;
nie tyle szukał miłości, co kochał."
św. Franciszek z Asyżu

Offline Grażka

  • początkujący
  • *
  • Wiadomości: 8
    • Zobacz profil
Odp: Moja pierwsza pielgrzymka (pytania)
« Odpowiedź #28 dnia: Maj 24, 2011, 18:21:12 »
Czuję się już prawie jak w rodzinie i nie mogę sie doczekać sierpnia! :)

Offline nisia

  • nałogowa gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 285
    • GG 6651410
    • Zobacz profil
    • blog
Odp: Moja pierwsza pielgrzymka (pytania)
« Odpowiedź #29 dnia: Maj 24, 2011, 21:04:37 »
i zachęcamy do udzielania się także w innych wątkach naszego pielgrzymskiego forum  8)
"Panie, spraw, abym nie tyle szukał pociechy, co pocieszał;
Nie tyle szukał zrozumienia, co rozumiał;
nie tyle szukał miłości, co kochał."
św. Franciszek z Asyżu