moim zdaniem jest dobrze taak jak jest,
no wiadomo jak wcześniej ks. przewodnik wspomniał,instrument się niszczy dlatego muzyczny ze swoją 'grajką' idzie za 'darmola' a reeeszta? hmm.. nie rozumiem trochę aluzji 'oburzonego' brata

nooo, ale czym byłby świat bez problemów, bez nas takich marudzących ludzi- jest pięknie i 'ciekawie' .
-
Cieszmy się,że mamy ŻYCIE,że Bóg dał nam moc i takie 'pchnięcie' aby iść do TRONU MATKI!! Niby nic szczególnego ale jak się zatrzymamy na chwilę i pomyślimy- hmmmm.. piękna sprawa, (' Dlaczego akurat ja? ') BÓG CIĘ KOCHA!! Dlatego szyyykujmy się wszyscy i 14ego stańmy przed 'Mamusią'. Pozdrawiam wszystkich którzy razem z nami wyruszą już 31.07
