3 2017-08-05 15:54:09Aktualności 2017
CODZIENNY BIULETYN INFORMACYJNY

XXXVII PIESZEJ PIELGRZYMKI PODLASKIEJ NA JASNĄ GÓRĘ

5 sierpnia 2017 r.
 

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!!!

 
1. W dniu dzisiejszym nastąpiło ostateczne uformowanie się Pielgrzymki Podlaskiej w dwóch kolumnach: siedleckiej i bialskiej. Witamy Grupę harcerską 1b oraz 8a z dek. Ryckiego. Od dziś w pielgrzymce bierze udział 27 Grup.
 
2. Kolumna bialska przemierzała dziś jeszcze do obiadu w Puławach teren Archidiecezji Lubelskiej. Kolumna siedlecka po Mszy św. w Dęblinie opuściła naszą diecezję. Za Wisłą znajdujemy się na terenie Diecezji Radomskiej, której Pasterzem jest Biskup Henryk Tomasik. Kolumna siedlecka przechodzi przez parafie: Zajezierze, Oleksów, Gniewoszów i Wygoda, kolumna bialska przez: Żyrzyn, Puławy (archidiecezja lubelska), Góra Puławska, Zarzecze i Łagów.
 
3. Cieszymy się, że na trasie pielgrzymki towarzyszą nam nasi Pasterze. Biskup Ordynariusz Kazimierz przewodniczył Mszy św. dla kol siedleckiej w Dęblinie a bp. Piotr Sawczuk dla kol. bialskiej w Żyrzynie a następnie odprowadzili pielgrzymów do granic naszej Diecezji. Dziękujemy za włączanie się wszystkich zespołów muzycznych w oprawę Mszy Świętej w obu kolumnach i zapraszamy do dalszego kontynuowania tego pięknego dzieła.
 
4. W Apelu Jasnogórskim – szczególnie w Czarnolesie – wykorzystajmy twórczość Jana Kochanowskiego. W Łagowie – Apel na polach namiotowych poszczególnych Grup.
 
5. Przypominamy o segregacji śmieci!!! Do worków niebieskich wrzucamy plastik, do czarnych – wszystkie inne.
 
6.       Dzisiaj nocujemy:            kolumna siedlecka – w Czarnolesie;
                                                    kolumna bialska – w Łagowie.
7. Kuchnia pielgrzymkowa w Czarnolesie (za szkołą). Kuchnia prosi o jak najszybsze dostarczenie wszystkich pojemników na zupę, które znajdują się na samochodach bagażowych.  W przeciwnym razie grupy nie otrzymają swojej strawy.
 
8. Baza znajduje się przy kościele w Czarnolesie. Centralna Służba Radiofonii działa dzisiaj w Łagowie. Prosimy o zwrot wszystkich nadwyżek sprzętu technicznego znajdującego się w grupach (zarówno tego niesprawnego, jak i zbędnego - działającego).
 
9. Z pomocy medycznej korzystamy na polach namiotowych swoich Grup. W sytuacjach wymagających interwencji bądź konsultacji lekarskiej kontaktujemy się z Kapelanem Służby Zdrowia. Z pomocy medycznej w punktach sanitarnych własnych grup starajmy się korzystać najpóźniej do godziny 2030.
 
10. Przypominamy, że jedynym pojazdem uprawnionym do przewożenia chorych jest Pielgrzymkowa Karetka. Obowiązuje bezwzględny zakaz przewożenia tychże osób przez Łączników, tudzież innymi prywatnymi pojazdami. 
 
11.  W obu kolumnach działa Zaopatrzenie, wyraźnie oznakowane symbolami pielgrzymkowymi.
 
12. W Pielgrzymce jest wiele osób jeszcze nie zapisanych. Przypominamy, że warunkiem uczestnictwa w Pielgrzymce jest zapisanie się do Grupy, posiadanie Karty Uczestnictwa i znaczka noszonego GODNIE!!!! Bardzo ważne jest dokładne wypełnienie tejże Karty, szczególnie podanie numeru PESEL oraz podpisanie Regulaminu, będące akceptacją warunków Pielgrzymki. Ponadto niezapisanie się do grupy jest nieuczciwością w stosunku do Braci Kierowców samochodów bagażowych oraz pozostałych pątników.
 
 
13. Przypominamy, że samowolne oddalenie się od Grupy, wyprzedzanie idącej kolumny, jest równoznaczne z wykluczeniem z Pielgrzymki. Na przebywanie w innej Grupie albo na dyżur w Kuchni czy w Służbie Czystości należy uzyskać pozwolenie Księdza Przewodnika, wpisane w Kartę Uczestnictwa Pielgrzyma. Na odpoczynkach nie siadamy na poboczach tak, by stanowić utrudnienie dla przejeżdżających samochodów, zwłaszcza nie siadamy na skraju jezdni i poboczu od strony jezdni!
 
14. Zapraszamy ministrantów i lektorów pielgrzymujących w grupach, aby podczas Mszy Świętej gromadzili się przy ołtarzu i pod kierownictwem Centralnej Służby Liturgicznej podejmowali posługę liturgiczną.
 
15. Pielgrzymkową zupę możemy pobierać przy samochodzie bagażowym swojej Grupy.
 
16.       Jutro:
- Niedziela, Święto Przemienienia Pańskiego. Pamiętajmy o obowiązku uczestniczenia we Mszy Świętej. Zatroszczmy się również o nie spóźnianie się. Przeżywanie tej tajemnicy jest możliwe tylko w czystości serca. Kapłani są zawsze gotowi służyć w Sakramencie Pojednania, głównie w czasie drogi, na końcu Grupy – do tego szczególnie zachęcamy. W trakcie Apelu zasadniczo nie ma spowiedzi.
- w Czarnolesie:  wstanie – godz. 500, śniadanie, składanie bagaży;
                          Msza Święta – godz. 630, bezpośrednio potem – wymarsz.
- w Łagowie:              Gr. 10a - 15b: wstanie – godz. 430, śniadanie, składanie bagaży
                                          Msza Święta – godz. 600, wymarsz Grup.
                                   Gr. 16 - 17: wstanie – godz. 500, śniadanie, składanie bagaży
                                           Msza Święta – godz. 630, wymarsz Grup
17.       Dyżury na jutro:
- liturgia – Grupy: 1 (w Czarnolesie); 13 (na swoim polu, razem z 10a); 15a (w Łagowie przy kościele); 16 (na swoim polu, razem z 17),
- służba czystości – Grupa 7c, 9d oraz Grupa 14b i 15b  (po 2 osoby z grupy)
- Apel: w Ciepielowie – Grupa 5;  w Wielgiem – Grupa 10a;
- kuchnia – Grupa 4, 6 (po 3 osoby z każdej Grupy znające się na sztuce kulinarnej – 1 brat i
2 siostry), spotkanie z Szefem  Kuchni w Czarnolesie po Mszy Świętej przy kościele). 
 
18. POZDROWIENIA:
Wciąż otrzymujemy z naszej diecezji i nie tylko pozdrowienia i zapewnienia o duchowej łączności.
- Serdeczne pozdrowienia dla wszystkich pątników Pieszej Pielgrzymki Podlaskiej przesyła Pielgrzymka Archidiecezji Lubelskiej.
- Pozdrowienia dla pielgrzymów z Podlasia przesyła uczestnik duchowy pielgrzymki, wielbiciel naszej Matki Maryi  i fan ziemi Podlaskiej z Wrocławia – Zbyszek. Dużo zdrowia i pełni sił do finału na Jasną Górę – Zbigniew Olszewski
 
 
 
 

ROZWAŻANIE NA 6 VIII – MARYJA JAKO KOBIETA ZAPOWIEDZIANA

 
I znowu Pan przemówił do Achaza tymi słowami: «Proś dla siebie o znak od Pana, Boga twego, czy to głęboko w Szeolu, czy to wysoko w górze!» Lecz Achaz odpowiedział: «Nie będę prosił, i nie będę wystawiał Pana na próbę». Wtedy rzekł [Izajasz]: «Słuchajcie więc, domu Dawidowy: Czyż mało wam naprzykrzać się ludziom, iż naprzykrzacie się także mojemu Bogu? Dlatego Pan sam da wam znak: Oto Panna pocznie i porodzi Syna, i nazwie Go imieniem Emmanuel. Śmietanę i miód spożywać będzie, aż się nauczy odrzucać zło, a wybierać dobro. 
Jako diecezja zbliżamy się do obchodów dwustulecia naszej diecezji, dziś siedleckiej, ale jak wiemy na przestrzeni tego czasu dziejów zmieniającej swą nazwę. Historia ta pokazuje, że istnienie pewnych struktur czy zjawisk ma gdzieś swoje korzenie, swój początek, swoje pochodzenie, czyli swoją genealogię.
Podobnie ma się rzecz z człowiekiem. Każdy z nas ma swoją własną historię, choć nie zawsze dobrze znaną sobie genealogię rodu. Ona istnieje, choć nie często bywa poznawana i pielęgnowana. Nie inaczej ma się sprawa związana z osobą Maryi. Kiedy czytamy dzisiejszy fragment z Księgi Proroka Izajasza, zwracamy szczególną uwagę na słowa: „Oto Panna pocznie i porodzi Syna, i nazwie Go imieniem Emmanuel”. Aspekt panieństwa Maryi będzie omówiony szerzej przy kwestii czystości i wierności Maryi i jej związku z Józefem. Dziś jednak skupiamy uwagę na tym, co mówi biblia o osobie Matki Zbawiciela.
Na pewno nie znajdziemy w Biblii nic na temat narodzenia samej Najświętszej Maryi Panny, ani na temat Jej wzrastania w Nazarecie. Można natomiast drogą dedukcji i czytania innych opracowań kulturowych dowiedzieć się nieco na interesujący nas temat.
Paweł Apostoł pisze w Liście do Rzymian o Chrystusie, jako synu Dawida, Króla. Chodzi tu oczywiście o fakt pochodzenia z królewskiego rodu Dawida, a nie o biologiczne zrodzenie Jezusa z króla Dawida. Fakt ten pozwala nam zatem stwierdzić, że Maryja wpisana była w genealogię królewskiego rodu, z której rodzi się Król i Władca całego świata – Jezus Chrystus. Maryja należała do pokolenia Judy. Było to pokolenie wybrane, czyli mesjańskie. Z niego bowiem, zgodnie z zapowiedziami, miał wyjść potomek królewski, który będzie rządził wszystkimi narodami.
Dawid pochodził z miasteczka Betlejem, czyli z miasta Dawidowego. Nazwa Betlejem, w tłumaczeniu na język polski, to inaczej „dom chleba” – bajt lehem. Zwróćmy uwagę na to, kto dla nas stał się chlebem. Jest Nim właśnie Jezus Chrystus, który podczas Ostatniej Wieczerzy, sprawując pierwszą Eucharystię zapowiada to, co za chwilę się wydarzy. A my do dziś w Kościele powtarzamy te słowa: „On to, gdy dobrowolnie wydał się na mękę, wziął chleb i dzięki Tobie składając, łamał i rozdawał swoim uczniom, mówiąc: Bierzcie i jedzcie z tego wszyscy: To jest bowiem Ciało moje, które za was będzie wydane”.
Pierwotne chrześcijaństwo starało się zachować jak najwięcej danych o osobie i pochodzeniu Maryi. Choć nie była to historia spisana, to jednak była żywo przechowywana w pamięci umysłów ludzkich, jako historia inna od wszystkich innych. Znano przecież jej rodziców, rodzinę i krewnych Maryi, którymi byli chociażby Maria, żona Kleofasa, prawdopodobnie rodzonego brata św. Józefa. Można wspomnieć też tutaj Jakuba Mniejszego i Symeona, biskupów Jerozolimy, dalej Judę i Józefa orz siostry Pańskie, czyli córki Marii, żony Kleofasa.
Innym fragmentem potwierdzającym rodzinne związki Maryi jest scena spotkania Maryi z Elżbietą w Ain Karem, o czym również będziemy rozważać w późniejszych dniach. Kolejnym źródłem wiedzy sa pisma Euzebiusza, który bardzo wyraźnie wspomina Symeona, najmłodszego syna Marii i Kleofasa, o którym pisze, że widział on i słyszał Pana Jezusa. Widzimy zatem wyraźne rysy pochodzenia i umiejscowienia Maryi.
Innymi tekstami, próbującymi opisać życie i działalność Maryi są tzw. apokryfy. Wiele z nich puściło jednak wodze fantazji i choć wskazują na faktyczną postać Matki Jezusa, to nieroztropnie i niepotrzebnie wymyślają sceny, niby związane z życiem Maryi. Kościół w tych sprawach jest bardzo roztropny i dlatego nie uznał wielu z tych tekstów za kanoniczne, czyli nie włączył ich do zbioru Ksiąg Świętych w Biblii. Nie znaczy to jednak, że nie nawiązują owe apokryfy do pewnych wydarzeń teoretycznie możliwych, ale niepotrzebnie ubarwionych, a przez to odbierających autentyczność historyczności. Przykładem tego może być Protoewangelia Jakuba, opisująca okoliczności narodzenia Maryi, jej rodzinne środowisko i pierwsze lata Jej życia. Trudno odróżnić tam prawdę od fikcji, choć powstał ok. 140 roku po Chrystusie, w środowisku żydowskim, opisując dzieje i kulturę czasów Maryi.
Warte podkreślenia jest cudowne poczęcie i narodzenie się Maryi, jako Panny czystej i nieskalanej, które potem zostaje potwierdzone przez Kościół, a wynikające z objawień Matki Bożej św. Bernadecie Sobirou w Lourdes we Francji. Znamy łacińskie przysłowie mówiące o tym, że „synowie sa zazwyczaj podobni do matek”. Jeśli zatem Maryja poczęta jest jako kobieta wolna od zmazy grzechu, również czystym rodzi się sam Jezus. Jeśli On takim jest, czemuż nie miałaby być czystą Jego Rodzicielka?
Paweł Apostoł często mówił o tym, że Jezus jest nie tyle urodzony, ale jakby uczyniony z Maryi. Oznacza to, iż Jezus zapragnął nie tylko ludzkiej natury podobnej do Maryi, ale nade wszystko Jej piękna i cnoty czystości, wolnej od zmazy grzechu pierworodnego. Chrystus choć jest doskonałym człowiekiem, jest również doskonałym Bogiem. Narodził się bowiem jako człowiek z tej, która była pełnią łaski, z którą był Pan, o czym słyszymy w  scenie zwiastowania.
Skoro cechą naszej natury jest dziedziczność, zatem zakładamy dziedziczenie w osobie Jezusa zarówno cech Jego Ojca, czyli nieskazitelne bóstwo, jak również cech Jego Matki, czyli czyste człowieczeństwo. Dlatego możemy mówić o Chrystusie, że jest On tym, w którym połączyły się dwie natury – bosa i ludzka, choć zamyka je jedna Osoba, jedno święte ciało Zbawiciela Mesjasza.
Przedziwne jest to, że Bóg pragnąc zrodzić się w ludzkim ciele, przygotowuje najpierw ciało swej Matki. Takie działanie może podjąć tylko Bóg. Jest działanie uprzednie względem zamierzonego celu, jakim jest zrodzenie Zbawiciela świata. Możemy zatem nazwać Maryję skarbnicą tych łask, które jakby później, dziedziczy sam Chrystus Pan. Pan Bóg powołując do życia Maryję, niejako już uprzednio zarysowuje portret Jezusa.
Słowa Zwiastuna radosnej nowiny: „Pan z Tobą”, pozwalają stwierdzić, że Maryja była otoczona przez Boga szczególną protekcją, ochroną i uznaniem. Sam Bóg był tym, który kształtował materię Jej życia, wypełniając Ją kolejnymi cnotami i zaletami: czystością, łaską, miłosierdziem, roztropnością, wdziękiem i majestatem, skromnością i dziewiczością, pięknością i urokiem. Tak czyni Stwórca, który prawdziwie kocha i który pragnie dla swego dzieła wszystkiego co najlepsze.
Maryję nazywamy też Jutrzenką Słońca Sprawiedliwości. Ona bowiem rodząc światu Zbawiciela – Światłość Świata – Światło na oświecenie pogan – przynosi światu Tego, który chce nadać ludzkości nową jakość życia, który chce wyprowadzić z ciemności grzechu, ze świata mroków zła i upodlenia człowieka.
We wszystkich tym należy pamiętać o niesamowitej pokorze Maryi, o tym, że nie była wyniosła, choć była Matką Najwyższego. Maryja jest nazywana również Stolicą Mądrości, czyli Tą, w której przebywa i z której wyjdzie, czyli zrodzi się Mądrość Przedwieczna, Jezus Chrystus.
Co znaczy zaś samo imię Maryja? Św. Hieronim w IV wieku, tłumaczył je z syryjskiego jako Madonna, czyli Pani. Szczególnie pasuje tylko jednemu człowiekowi – Matce Zbawiciela. Pomódl się dziś o szacunek dla osoby i imienia Maryi w twoim życiu, o wiarę w Jej miłość, jaką ma do Ciebie.
 
 
 
 
KONFERENCJA NA 6 VIII
 

MARYJNE PODLASIE

 

   Od początku istnienia Kościoła Maryja zajmuje w Nim wyjątkowe miejsce, a Kościół jako wspólnota rozwinął bogate formy kultu maryjnego i pobożności maryjnej.
            Wierzymy, że cześć oddawana Maryi nie zaciemnia adoracji i uwielbienia, jakie kierujemy ku Bogu w Trójcy Osób, a modlitwy o wstawiennictwo w niczym nie umniejszają prawdy o jedynym pośrednictwie zbawczym Chrystusa. W teologii znajdujemy zdecydowane rozróżnienie kultu należnego samemu Bogu (łac. adoratio), a czci oddawanej Maryi (cultushiperduliae) i świętym (cultusduliae). Maryja nigdy nie jest uznawana za Boga, lecz jest najdoskonalszym stworzeniem Bożym: Córką Boga Ojca, Matką Syna Bożego i Świątynią Ducha Świętego. Jest eminentnym członkiem Kościoła i Jego Matką w porządku wiary.
Początków kultu Maryi doszukujemy się w Ewangelii, w słowach Archanioła Gabriela, który nazywa Ją „Pełną łaski” i w pozdrowieniu św. Elżbiety. Natomiast wiarę w macierzyńskie pośrednictwo u Boga obrazuje wesele w Kanie Galilejskiej, gdzie Maryja zwraca się z prośbą o pomoc dla nowożeńców do swego Syna. Jej obecność pod krzyżem, a zwłaszcza we wspólnocie Kościoła oczekującego Zesłania Ducha Świętego ukazuje Jej głęboką więź z Chrystusem i Kościołem. Maryja z woli Chrystusa stała się matką dla wszystkich Jego uczniów. Jest Dziewicą i Matką, a zarazem żywym wzorem do naśladowania, gdyż uczy chrześcijan miłości do Chrystusa i Kościoła oraz wiernego wypełniania powołania do świętości.
Kult Matki Bożej w chrześcijaństwie przejawia się jako wzywanie Maryi w różnorakich potrzebach duchowych i doczesnych. Pobożność ludowa postrzega Matkę Jezusa jako Opiekunkę, wspomożycielkę, Nieustającą Pomoc, Orędowniczkę, Ucieczkę grzeszników, Tę, która rozsupłuje węzły. Stąd liczne modlitwy błagalne o pomoc, obronę, pociechę i ratunek kierowane do Boga przez przyczynę Maryi. Od co najmniej przełomu III i IV wieku wzywanie Maryi jest czymś powszechnym, o czym poświadcza jedna z najstarszych modlitw maryjnych Wschodu I Zachodu – „Pod Twoją obronę”. Znaleziony w 1917 r. w Egipcie tekst jej najstarszej wersji brzmi: „Pod opiekę Twojego miłosierdzia uciekamy się o Theotokos. Nie odrzucaj próśb, (które do Ciebie zanosimy) w naszych potrzebach, lecz zachowaj nas od niebezpieczeństwa, (Ty) jedynie czysta i błogosławiona”.
Kult maryjny przejawia się w wysławianiu Maryi, mogącym przybierać formę sławienia Boga razem z Maryją, sławienia Boga za Maryję oraz błogosławienie Jej na wzór błogosławieństwa św. Elżbiety (Łk 1,42-45).
            Wierni pozdrawiają Matkę Bożą posługując się modlitwą „Zdrowaś Maryjo” w której wybrzmiewają słowa archanioła Gabriela. Podobnie pozdrawiają Niepokalaną śpiewając „Godzinki” ku Jej czci ,a w Kościele na Wschodzie – Akatyst.
Kolejną formą w której wyraża się miłość i cześć do Matki Bożej jest uznawanie i rozważanie prawd odnoszących się do Niej. Tak, jak Maryja, chrześcijanie dostrzegają „wielkie rzeczy”, które uczynił Jej Wszechmogący Bóg i uwielbiają Go za przymioty i przywileje, jakimi została przez Niego hojnie obdarowana ze względu na rolę, jaką powierzył Jej w planie zbawienia.
Ważną, mającą swe przełożenie na życie formą czci do Matki Jezusa jest Jej naśladowanie. Wielu świętych oddawało się w Jej macierzyńską niewole i dążyło do świętości naśladując jej odniesienie do Chrystusa, Kościoła i bliźnich.
Maryja uczy chrześcijan jak żyć Ewangelią, jak wiernie wypełniać zadania powierzone im przez Boga. Uczy pokory, bezinteresownej służby, zapomnienia o sobie, wierności w trudnościach i przeciwnościach losu. Św. Pius X uczył, że naśladowanie Maryi, zwłaszcza w dążeniu do świętości jest konkretnym sprawdzianem autentyczności i szczerości czci Jej oddawanej. Pisał: Każdy musi zdawać sobie sprawę, że jeśli cześć jaką oddaje Błogosławionej dziewicy nie powstrzymuje go od grzeszenia lub nie skłania do postanowienia poprawy własnych obyczajów, jest to cześć sztuczna i fałszywa, gdyż pozbawiona swego naturalnego owocu”[1].
Dzięki naśladowaniu Maryi cześć jej oddawana nie zostaje zredukowana do pobożnego sentymentalizmu i idealistycznego wyniesienia na piedestał Jej postaci lecz znajduje swe odniesienie do życia Kościoła i poszczególnych wiernych.
 
  1. Obrazy Maryi
 
Zwyczaj przyozdabiania skroni Maryi koronami papieski postał w Rzymie. Jego promotorami byli franciszkanie, którzy ze szlachetnych kruszców wytapiali korony i sukienki i nimi ozdabiali wizerunki Maryi. Potem w dzieło to włączyli się papieże. Uznaje się, że pierwszym ukoronowanym wizerunkiem Maryi był obraz w zakrystii bazyliki św. Piotra w Rzymie (1631 r.). Korony na głowę Matki Bożej nakładali również biskupi i opaci, a nawet osoby prywatne.
Przyjmuje się, że pierwszym koronowanym obrazem Maryi na ziemiach polskich jest obraz Matki Bożej Częstochowskiej (8 IX 1717 r.), chociaż wielu utrzymuje, że obraz Matki Bożej Łaskawej z kościoła jezuitów w Warszawie otrzymał korony już w 1651 r. W imieniu papieża Ikonę jasnogórską koronował bp chełmski Krzysztof Jan Szembek.
Jednym z najsłynniejszych sanktuariów maryjnych Podlasia jest nadbużański Kodeń, gdzie znajduje się łaskami słynący obraz Matki Bożej Kodeńskiej. Niegdyś znany jako Matka Boża Gregoriańska lub  Matka Boża z Guadalupe (Hiszpania), dzisiaj obraz nosi tytuł Królowej Podlasia i Matki Jedności. Tytuł ten nadał obrazowi kard. Karol Wojtyła podczas wizyty w Kodniu.
Przybycie obrazu do Kodnia owiane jest barwną legendą, którą w świadomości zbiorowej utrwaliła Zofia Kossak w powieści „Błogosławiona wina”. Najprawdopodobniej pisarka sięgnęła do łacińskiego opisu kradzieży obrazu przez Mikołaja Piusa Sapiehę z papieskiej kaplicy wygrawerowanego na szarfach sukni znajdującej się na srebrnej zasłonie obrazu z 1662 r. Opis powstał zaledwie 50-60 lat po opisywanych wydarzeniach. Szarfy dodano do zasłony w 1690 roku.
Obraz Matki Bożej Królowej Podlasia czczony w Kodniu jest trzecim obrazem koronowanym w naszej historii. Pierwszy obraz ukoronowany papieskimi koronami znajduje się w Częstochowie (9 IX 17171 r.),  a drugi w Trokach (4 IX 1718 r.). Na obraz kodeński bp łucki Stefan Rupniewski nałożył korony papieskie 15 VIII 1723 r.
Ozdobą Podlasia nazywany jest cudowny obraz Matki Bożej z Leśnej Podlaskiej. Choć niewielki rozmiarami, wizerunek Maryi z Dziecięciem wyryty na polnym kamieniu zdobył sobie serca wszystkich Podlasiaków. Maryja jest wzywana jako Opiekunka Podlasia, Leśniańska Królowa i Matka Boża Jedności i Wiary.
Historia obrazu wiąże się z jego tajemniczym pojawieniem się na gruszy. Na wałach pokrzyżackich dwaj uniccy chłopcy znaleźli obraz Maryi. Był top rok 1683. Pasąc krowy 9 letni Aleksander Stelmaszczuk i starszy od niego o rok Miron Makaruk ujrzeli jaśniejący blaskiem owal na drzewie gruszy. Powiadomili o tym innych. Jeden ze świadków zjawienia obrazu, niejaki Daniło chciał zdjąć obraz z drzewa, lecz za każdym razem spadał z niego. Obraz zdjął z gruszy właściciel wsi Bordziłówka podstarości Zabłocki. Trzymając obraz z wielką czcią przez biała chustę zaniósł go do dworu Pawła Kazimierza Michałowskiego, dziedzica leśnej. Obraz spoczął w Bukowcach. Ponieważ nie ustawały pielgrzymki wiernych i mnożyły się uzdrowienia, postanowiono o wybudowaniu kościoła w Leśnej. Staraniem dziedzica stanął tu drewniany kościół.
W XVI wieku, w czasie działań protestantów przeciwko Kościołowi katolickiemu i wyrzucaniu obrazów i przedmiotów nie zgodnych z wierzeniami zwolenników Lutra i Kalwina, w miejscowości Wola Gułowska Rusieccy, właściciele tamtejszych dóbr, zbudowali kaplicę i umieścili w niej obraz Matki Bożej.
Z kultem Matki Bożej w Woli Gułowskiej wiążą się dwa opowiadania. Jedno z nich mówi o pobożnej Barbarze, mieszkance Woli Gułowskiej, która modląc się pod krzyżem za swego męża służącego w wojsku ujrzała Matkę Bożą. Postać otaczała wielka światłość. Maryja przekazała Barbarze, żeby w tym miejscu pobudowano kaplicę. Wydarzenie miało  miejsce w 1548 roku.
Drugie opowiadanie mówi o tym, że gorliwy kalwin Jan Firlej, będący dworzaninem króla Zygmunta Augusta w 1563 roku złupił kościół parafialny w Kocku i nakazał spalić wszystkie obrazy i ołtarze. Jeden z tych obrazów ocalał. Znalazł go w błocie w miejscowości Łysobyki (dziś Jeziorzany) pewien mieszkaniec Przytoczna. Obmył obraz i umieścił u siebie w domu. Za przyczyna cudownego blasku płynącego z obrazu nie dało się go ukryć. Wkrótce zaczęli do chaty schodzić się ludzie z okolicznych wiosek. Wreszcie postanowiono przenieść obraz do Woli Gułowskiej, gdzie wystawiono kaplicę. Latem 1633 roku kasztelan ciechanowski Ludwik Krasicki ufundował tu klasztor dla karmelitów trzewiczkowych.
Obraz Matki Bożej Gułowskiej został przyozdobiony koronami papieskimi przez kard. Józefa Glempa 5 września 1982 roku.
Obraz Matki Bożej Pocieszenia znajduje się w Orchówku koło Włodawy od 1610 roku. Sprowadzili go tutaj ojcowie augustianie. Obraz został namalowany przez anonimowego artystę na płótnie i przyklejony do sosnowej deski. Ukazuje on Maryję trzymającą Dziecię Jezus. Maryja okryta jest granatowym maforionem z trzema złocistymi gwiazdami na ramieniu.
Syn Boży ma w ręku księgę. Pod koniec XVI wieku ozdobiono obraz srebrnymi koronami oraz sukienką. Obraz chroni zasuwa przedstawiająca św. Jana Jałmużnika, patrona parafii Orchówek oraz Maksyma Kossyka, unity, który niestrudzenie szerzył kult Matki Bożej Orchowskiej.
Gdy nastały czasy prześladowań zakonników wywieziono do Wielunia, kościół odebrano katolikom, i zamieniono na cerkwie, a obraz w nocy z 27 na 28 października 1876 r. wywieziono na krótko do Lublina, a potem wrócił do Włodawy, gdzie znalazł schronienie w kościele parafialnym, w bocznym ołtarzu św. Rocha.
Obraz powrócił do Orchówka po 60 latach wygnania, 13 czerwca 1931 roku. 2 września 1990 roku został ukoronowany papieskimi diademami przez Nuncjusza Apostolskiego w Polsce abp Józefa Kowalczyka.
Ostatnim przyozdobionym koronami papieskimi obrazem w diecezji siedleckiej jest wizerunek Madonny z Gruszką w Parczewie. Papież Jan Paweł II wyraził zgodę na koronację obrazu dnia19 maja 2000 r. Koronacja miała miejsce 6 maja 2001 r. Dokonał jej Prymas Polski kard. Józef Glemp przy współudziale bp Jana Wiktora Nowaka, licznej rzeszy biskupów, kapłanów i wiernych.
Wiele parafii na wschodnim Mazowszu i Podlasiu szczyci się lokalnym kultem obrazów i ikon Matki Bożej. Często trudno jest ustalić czas i miejsce powstania tych wizerunków albo też określić drogę, jaką przebyły, by znaleźć się na ołtarzach kościołów łacińskich lub cerkwi unickich. Poza świadectwami wiernych, którzy przytaczają legendy i pobożne opowiadania z dawnych czasów, rzadko dysponujemy dokumentacją pisaną i pewnymi źródłami historycznymi. To jednak nie umniejsza przywiązania duchowieństwa i wiernych do lokalnych kultów i czci Maryi, a świadczy to o tym, jak ważne miejsce zajmuje Matka Najświętsza w sercach wiernych.
Na terenach wschodniego Mazowsza i na południowym Podlasiu znajduje się kilka lokalnych sanktuariów, z obrazami, które wierni powszechnie uznawali za słynące łaskami.
Cudowne obraz Maryi znajdują się w sanktuarium w Miedznej, Sarnakach, Łazówku, Sterdyni, Hannie, Paszenkach, Horodyszczach, Horbowie, Kolembrodach, Hołubli, Seroczynie, Łosicach, Mokobodach, Ostrowie Lubelskim, Goźlinie, Parysowie.
 
2.Formy pobożności maryjnej
 
W swej długiej historii katolickie i unickie Podlasie na wiele sposobów wyznawało wiarę w potęgę orędownictwa Maryi u Boga i w Jej czułą matczyną opiekę. Maryja jest dla wiernych kimś bardzo bliskim, niemalże członkiem rodziny: najczulszą Matką, pewną Orędowniczką, niezawodną Opiekunką, Pocieszycielką w strapieniach i Pomocą nieustannie gotową wspierać swych czcicieli.
            Kult maryjny rozwijał się zarówno w formach zorganizowanych, polecanych przez biskupów siedleckich i duszpasterzy, jak też spontanicznie, wiedziony zmysłem wiary Ludu podlaskiego.
Na 247 parafii w diecezji siedleckiej aż 69 świątyń posiada tytuły i wezwania maryjne. Wierni czczą tajemnice z życia Maryi: Jej Niepokalane Poczęcie, zwiastowanie, nawiedzenie, wniebowzięcie. Kilka świątyń ma tytuły odnoszące się do Matki Bożej Częstochowskiej lub Jej przymiotów. Wiele z tych kościołów przed rokiem 1918 było świątyniami unickimi oddanymi w opiekę Maryi. To unickie dziedzictwo pobożności maryjnej trwa w obecnych wspólnotach.
            We wszystkich kościołach możemy spotkać obrazy i figury Maryi. Rozwija się żywy kult obrazu Matki Bożej Częstochowskiej i Matki Bożej Bolesnej oraz kult obrazów z sanktuariów podlaskich. W czasach przedwojennych popularnym było budowanie przed kościołem kamiennych grot z figurą Matki Bożej z Lourdes. Niemalże we wszystkich świątyniach i kaplicach znajdowała się figura Niepokalanej lub Wniebowziętej.
            Znakiem czci do Maryi są kaplice przydrożne oraz maleńkie kapliczki z figurą Maryi. Wiele z nich, powstałych po ogłoszeniu dogmatu o Niepokalanym Poczęciu Najświętszej Maryi Panny i Jej chwalebnym Wniebowzięciu ocalało do naszych czasów. Maryja spogląda na swych czcicieli ze ścian domów i miejsc pracy. Mały Jej obrazek można spotkać przy niejednym szpitalnym łóżku.
W latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych, nie bez wpływu pobożności Ojca Świętego Jana Pawła II, rozwinął się kult Matki Bożej Fatimskiej. Niemalże we wszystkich większych kościołach wprowadzono comiesięczne nabożeństwo fatimskie. Nabożeństwo to jest odprawiane od października do maja. Pierwszym kościołem, w którym zorganizowano pod koniec lat osiemdziesiątych uroczyste nabożeństwo fatimskie z udziałem biskupa siedleckiego Jana Mazura była Bazylika w Węgrowie.
Proboszczowie sprowadzili figury Matki Bożej z Fatimy przy okazji pielgrzymek do wielu innych wspólnot parafialnych. Dziś ta figura jest jedną z najbardziej znanych i czczonych na Podlasiu.
W środy mnóstwo parafii odprawia nowennę do Matki Bożej Nieustającej Pomocy przed obrazem, który można spotkać niemalże w każdej świątyni.
W diecezji siedleckiej mamy wiele sanktuariów maryjnych, uznanych za takie przez władze kościelne, jak i takich, które funkcjonują w świadomości wiernych jako takie, posiadając wyjątkowy i łaskami słynący niegdyś obraz Maryi.
Wierni pielgrzymują przy okazji świat maryjnych do Kodnia, Leśnej Podlaskiej, Orchówka, Parczewa i Woli Gułowskiej. W tych sanktuariach odbywają się ważniejsze uroczystości diecezjalnemu, takie jak dożynki diecezjalne, festiwale pieśni religijnych, festyny czy spotkania rodzin. Tradycją już stało się pielgrzymowanie do sanktuariów maryjnych dzieci pierwszokomunijnych oraz bierzmowanych i maturzystów. Odradza się również lokalny pieszy ruch pielgrzymkowy do pomniejszych sanktuariów maryjnych w diecezji.
Z ulubionych nabożeństw Podlasiaków, które na trwałe wpisały się w pobożność zbiorowa i indywidualna trzeba wymienić modlitwę różańcową, śpiew „Godzinek” przed poranną niedzielną Mszą świętą, nabożeństwo majowe w kościele, kaplicy lub przy krzyżach i kapliczkach przydrożnych, a także celebrowanie uroczystości odpustowych i świąt maryjnych.
Do ożywienia kultu maryjnego wśród wiernych przyczyniły się liczne peregrynacje po domach obrazu Matki Bożej Częstochowskiej lub figury Matki Bożej Fatimskiej organizowane w poszczególnych parafiach. Spotkania z Maryją w domu rodzinnym pozwoliły wytworzyć swoistą obrzędowość ludową: powitania i pożegnania obrazu, odkrycie dawnych pieśni maryjnych, śpiewany różaniec. Peregrynacja po domach scalała rodziny i budowała jedność sąsiedzką, będąc okazją do pojednania i przebaczenia oraz zapraszania innych do domu na wspólną modlitwę.
Warto wspomnieć o jeszcze jednej formie pobożności maryjnej jaką są bractwa szerzące kult Cudownego medalika i szkaplerza. W diecezji utrzymała się mająca długą tradycję praktyka noszenia medalika z podobizną Niepokalanej, zwłaszcza przez dziewczęta i niewiasty. O to, by tradycja ta nie osłabła troszczą się duszpasterze przygotowując dzieci do I Komunii świętej i kandydatki do bierzmowania.
Szczególnym wyrazem pobożności maryjnej Podlasia jest piesza pielgrzymka na Jasną Górę. Wierni zawsze, nawet w czasach zaborów i okupacji niemieckiej pielgrzymowali do Częstochowy. Także po wojnie; wtedy, gdy władze komunistyczne utrudniały rozwój ruchu pielgrzymkowego duszpasterze organizowali pielgrzymki autokarowe lub pociągiem, by umożliwić parafianom spotkanie z Jasnogórską Panią oraz przeżycie ważnych wydarzeń narodowych i kościelnych przed Jej Obliczem.
 
 
 
 
NOWENNA
           
DZIEŃ I (5.08.2017)
 
Śpiew: Matko o twarzy czarnej
Ref. Matko o twarzy jak polska ziemia czarnej
Matko o twarzy jak polska ziemia znaczonej bliznami
Do serca Twego jak Syna nas przygarnij,
Królowo nasza, tarczo obronna, módl się za nami.
  1. Próżno niejeden wróg wkładał zbroję,
By dzieci Twoje zniewolić, ojczyznę zabrać im.
Ty choć bez zbroi i bez oręża zawsze
Zwyciężasz, by wskazać, że pokój daje Syn.
  1. Próżno pragnęli z serc Cię wyrzucić,
Pokój zakłócić, odebrać nadzieję – wiary znak.
Bo kto Cię, Matko, kochać nie umie,
Ten nie zrozumie, dlaczego przy Tobie trwamy tak.
  1. Dziś wróg z ukrycia i bez pancerza
W serca uderza, nie pozwól, by zniszczył Boga w nas.
Matko, błagamy, w czas niespokojny
Broń nas od wojny, wierzymy – zwyciężysz jeszcze raz.
 
 
Bogurodzico Dziewico Maryjo,
nasza Matko i Królowo,
wyniesiona na wyżyny nieba.
Ty nieustannie otaczasz troską i miłością naród polski.
Prosimy, by jubileusz 300-lecia koronacji
Twojego Jasnogórskiego Wizerunku odnowił w każdym z nas
cześć i ufność wobec Boga, Ojca i Syna i Ducha Św.
Ty, Matko, jesteś nam wzorem zaufania
oraz uległego poddania się Jemu we wszystkim.
Niech nasze przemienione życie stanie się
żywym diamentem Twej korony wyniesienia i chwały.
Chcemy z naszymi duchowymi darami stanąć w bliskości Boga
i stać się świadkami Jego wielkiego miłosierdzia.
Pragniemy – odnowieni w wierze, nadziei i miłości,
żyjąc według zasad Ewangelii – razem z Tobą
uwielbiać Trójcę Przenajświętszą. Amen.[2]
 
Z historii objawień fatimskich:
 
Wspominając objawienia w Fatimie, Łucja Dos Santos napisała po latach:
 
            „Ujrzeliśmy w oddali, nad drzewami rozciągającymi się ku wschodowi, światło bielsze od śniegu, w kształcie przezroczystego młodego mężczyzny, jaśniejszego niż kryształ w promieniach słońca […] Gdy tylko zbliżył się do nas, powiedział:
- Nie bójcie się. Jestem Aniołem Pokoju. Módlcie się ze mną […] O mój Boże, wierzę w Ciebie, wielbię Cię, ufam Tobie i kocham Cię. Błagam Cię o przebaczenie dla tych, którzy nie wierzą w Ciebie, nie wielbią Cię, nie ufają Tobie i nie kochają Cię.
            Po trzykrotnym powtórzeniu tych słów podniósł się i powiedział:
- Módlcie się tak. Serca Jezusa i Maryi uważnie słuchają waszych próśb.
I zniknął”.[3]
 
Fatimska Pani za Twoim wstawiennictwem polecamy Ojcu niebieskiemu wszystkie kobiety i dziewczęta, spraw, by były dla swoich bliskich prawdziwymi świadkami wiary:
 
Ojcze nasz…, Zdrowaś Maryjo…, Chwała Ojcu…
 
Módlmy się:
 
„Stając dzisiaj przed Tobą, Matko Chrystusa, przed Twoim Niepokalanym Sercem, pragniemy wraz z całym Kościołem zjednoczyć się z ofiarą, którą z miłości do nas Syn Twój złożył z samego siebie Ojcu. […] O, Niepokalane Serce. Pomóż nam odeprzeć groźbę zła, które tak łatwo zakorzenia się w sercach ludzi współczesnych, a którego nieobliczalne skutki ciążą już dziś nad naszym życiem i zdają zamykać drogi ku przyszłości.
            Od głodu i wojny, wybaw nas!
            Od wojny atomowej, od niewyobrażalnego samozniszczenia, od wszelkich wojen, wybaw nas!
            Od grzechów przeciw życiu człowieka od chwili poczęcia, wybaw nas!
            Od nienawiści i poniżenia godności Synów Bożych, wybaw nas!
            Od wszelkich niesprawiedliwości w życiu społecznym, narodowym i międzynarodowym, wybaw nas!
            Od pochopnego deptania przykazań Bożych, wybaw nas!
            Od prób zacierania w ludzkich sercach prawdy samego Boga, wybaw nas!
            Od utraty świadomości dobra i zła, wybaw nas!
            Od grzechów przeciw Duchowi Świętemu, wybaw nas!
            O Matko Chrystusa, przyjmij to wołanie brzemienne cierpieniem wszystkich ludzi! Brzemienne cierpieniem całych społeczeństw! Pomagaj nam zwyciężać mocą Ducha Świętego wszelki grzech: grzech człowieka i grzech świata, grzech w każdej jego postaci.
            Niech w dziejach świata ujawni się raz jeszcze nieskończona moc zbawcza Odkupienia: moc miłosiernej Miłości. Niech ona powstrzyma zło! Niech przemieni sumienia! Niech w Twoim Niepokalanym sercu ukaże się wszystkim światło nadziei”.[4]
Amen
 
Śpiew: Idziesz z nami, Wędrowniczko

1.     Idziesz z nami Wędrowniczko
Dajesz siłę i dajesz odwagę
W naszej drodze Przewodniczko
Tyś jak obłok ten świetlany

Ref. Prowadź Mario,
prowadź nas do Jezusa

2.     Już od wieków nas prowadzisz
Strzeżesz wiary ludu swego, Pani
Z Tobą wróg nam nie zagraża
Z tobą wszystko zwyciężamy

3.     Niechaj zabrzmi hymn wspaniały
Za Maryją Bogu Ojcu chwała, alleluja!
Niech radosne: alleluja, alleluja!
śpiewa niebo i ziemia cała, alleluja!
Ref. Alleluja, alleluja.

 
 
DZIEŃ II (6.08.2017)
 
Śpiew: Matko o twarzy czarnej
Ref. Matko o twarzy jak polska ziemia czarnej
Matko o twarzy jak polska ziemia znaczonej bliznami
Do serca Twego jak Syna nas przygarnij,
Królowo nasza, tarczo obronna, módl się za nami.
  1. Próżno niejeden wróg wkładał zbroję,
By dzieci Twoje zniewolić, ojczyznę zabrać im.
Ty choć bez zbroi i bez oręża zawsze
Zwyciężasz, by wskazać, że pokój daje Syn.
  1. Próżno pragnęli z serc Cię wyrzucić,
Pokój zakłócić, odebrać nadzieję – wiary znak.
Bo kto Cię, Matko, kochać nie umie,
Ten nie zrozumie, dlaczego przy Tobie trwamy tak.
  1. Dziś wróg z ukrycia i bez pancerza
W serca uderza, nie pozwól, by zniszczył Boga w nas.
Matko, błagamy, w czas niespokojny
Broń nas od wojny, wierzymy – zwyciężysz jeszcze raz.
 
 
Bogurodzico Dziewico Maryjo,
nasza Matko i Królowo,
wyniesiona na wyżyny nieba.
Ty nieustannie otaczasz troską i miłością naród polski.
Prosimy, by jubileusz 300-lecia koronacji
Twojego Jasnogórskiego Wizerunku odnowił w każdym z nas
cześć i ufność wobec Boga, Ojca i Syna i Ducha Św.
Ty, Matko, jesteś nam wzorem zaufania
oraz uległego poddania się Jemu we wszystkim.
Niech nasze przemienione życie stanie się
żywym diamentem Twej korony wyniesienia i chwały.
Chcemy z naszymi duchowymi darami stanąć w bliskości Boga
i stać się świadkami Jego wielkiego miłosierdzia.
Pragniemy – odnowieni w wierze, nadziei i miłości,
żyjąc według zasad Ewangelii – razem z Tobą
uwielbiać Trójcę Przenajświętszą. Amen.
 
Z historii objawień fatimskich:
 
Wspominając objawienia w Fatimie, Łucja Dos Santos tak opisała po latach drugie spotkanie dzieci z Aniołem:
 
            „ [Anioł powiedział]: […] Módlcie się. Módlcie się dużo. Przenajświętsze Serca Jezusa i Maryi chcą okazać przez was miłosierdzie. Ofiarujcie nieustannie modlitwy i umartwienia Najwyższemu. […] Z wszystkiego, co możecie, zróbcie ofiarę Bogu jako akt zadośćuczynienia za grzechy, którymi jest obrażany, i jako uproszenie nawrócenia grzeszników. W ten sposób sprowadźcie pokój na waszą Ojczyznę […] Przede wszystkim znoście z pokorą i poddaniem cierpienia, które Bóg wam ześle.
I zniknął.”.[5]
 
Fatimska Pani za Twoim wstawiennictwem polecamy Ojcu niebieskiemu cała naszą diecezję, Księży Biskupów, kapłanów, nasze diecezjalne seminarium i cały lud wierny, spraw, byśmy stając przed Twoim obliczem w tak wielu podlaskich sanktuariach, byli dziś, jak niegdyś nasi praojcowie – błogosławieni Męczennicy Podlascy wiernymi świadkami naszej świętej wiary i mężnymi je obrońcami :
 
Ojcze nasz…, Zdrowaś Maryjo…, Chwała Ojcu…
 
Módlmy się:
 
„Stając dzisiaj przed Tobą, Matko Chrystusa, przed Twoim Niepokalanym Sercem, pragniemy wraz z całym Kościołem zjednoczyć się z ofiarą, którą z miłości do nas Syn Twój złożył z samego siebie Ojcu. […] O, Niepokalane Serce. Pomóż nam odeprzeć groźbę zła, które tak łatwo zakorzenia się w sercach ludzi współczesnych, a którego nieobliczalne skutki ciążą już dziś nad naszym życiem i zdają zamykać drogi ku przyszłości.
            Od głodu i wojny, wybaw nas!
            Od wojny atomowej, od niewyobrażalnego samozniszczenia, od wszelkich wojen, wybaw nas!
            Od grzechów przeciw życiu człowieka od chwili poczęcia, wybaw nas!
            Od nienawiści i poniżenia godności Synów Bożych, wybaw nas!
            Od wszelkich niesprawiedliwości w życiu społecznym, narodowym i międzynarodowym, wybaw nas!
            Od pochopnego deptania przykazań Bożych, wybaw nas!
            Od prób zacierania w ludzkich sercach prawdy samego Boga, wybaw nas!
            Od utraty świadomości dobra i zła, wybaw nas!
            Od grzechów przeciw Duchowi Świętemu, wybaw nas!
            O Matko Chrystusa, przyjmij to wołanie brzemienne cierpieniem wszystkich ludzi! Brzemienne cierpieniem całych społeczeństw! Pomagaj nam zwyciężać mocą Ducha Świętego wszelki grzech: grzech człowieka i grzech świata, grzech w każdej jego postaci.
            Niech w dziejach świata ujawni się raz jeszcze nieskończona moc zbawcza Odkupienia: moc miłosiernej Miłości. Niech ona powstrzyma zło! Niech przemieni sumienia! Niech w Twoim Niepokalanym sercu ukaże się wszystkim światło nadziei”.
Amen
 
Śpiew: Idziesz z nami, Wędrowniczko

1.     Idziesz z nami Wędrowniczko
Dajesz siłę i dajesz odwagę
W naszej drodze Przewodniczko
Tyś jak obłok ten świetlany

Ref. Prowadź Mario,
prowadź nas do Jezusa

2.     Już od wieków nas prowadzisz
Strzeżesz wiary ludu swego, Pani
Z Tobą wróg nam nie zagraża
Z tobą wszystko zwyciężamy

3.     Niechaj zabrzmi hymn wspaniały
Za Maryją Bogu Ojcu chwała, alleluja!
Niech radosne: alleluja, alleluja!
śpiewa niebo i ziemia cała, alleluja!
Ref. Alleluja, alleluja.

 
 
 
 
 
 
 
[1] S. M. Munelli, Nabożeństwo do Matki Bożej. Życie maryjne w szkole świętych, Casa Mariana Editrice 2012, s. 20.
[2] Modlitwa Jubileuszowa na 300-lecie koronacji cudownego obrazu Matki Bożej Częstochowskiej.
[3] Cyt. za: M. Maciagowski, E. Wojdecki. Fatima. Objawienia i cuda. Kielce 2016 s. 39.
[4] Jan Paweł II. Akt zawierzenia Matce Bożej. Fatima 13 maja 1982. W: Antologia modlitw maryjnych Jana Pawła II. Kraków 2006 s. 19. 22-23. 
[5] Cyt. za: M. Maciagowski, E. Wojdecki. Fatima. Objawienia i cuda. Kielce 2016 s. 39. 42. 

Kierownictwo


Trwa wysyłanie...
podpis:

komentarz:

Podziel się:
GG
sledzik
Facebook

Ważniejsze wiadomości:
Strona wykorzystuje pliki cookie do prawidłowego działania. W twojej przeglądarce możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookie.ok
banerbaner
img
Regulamin2007-03-15 10:20:40
img
ABC Pielgrzyma2012-07-31 21:21:49
Brak wiadomości z ostatnich 90 dni
Ostatnie zdjęcia
zdjecie
zdjecie
zdjecie
zdjecie
zdjecie
zdjecie
Odwiedziło nas:
01277105
do wyjscia 38PPP:
timer