1 2016-08-08 12:57:49Pielgrzymowanie duchowe
CODZIENNY BIULETYN INFORMACYJNY
DLA PIELGRZYMÓW DUCHOWYCH
7 sierpnia 2015 r.

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!
  1. Dzisiaj mamy do przebycia etap z Jasieńca i Małyszyna do Suchedniowa, długości 31 km, przechodząc przez parafie: Mirzec, Wąchock i Parszów. Nocujemy na terenie parafii Suchedniów, gdzie każdego roku jesteśmy bardzo serdecznie witani i przyjmowani, za co składamy serdeczne „Bóg zapłać”.
  2. Cieszymy się stałą pamięcią modlitewną oraz obecnością na trasie pielgrzymki naszych Pasterzy, a szczególnie w dniu dzisiejszym obecnością Biskupa Kazimierza, który zapowiedział, że przybędzie do Suchedniowa, i jutro będzie przewodniczył Mszy świętej sprawowanej w kościele o godz. 7.00.
  3. Jutro sprawowana będzie Msza Święta w intencji Służby Zdrowia Pielgrzymki. Modlitwą i wdzięcznością obejmujemy Siostry i Braci, którzy codziennie są miłosiernymi, jak ewangeliczny Samarytanin, posługując nam z miłością. W tym roku, choć pogoda jest sprzyjająca, mają również dużo pracy, a ich posługa jak zawsze jest nieoceniona. Tym większa jest nasza wdzięczność dla naszych kochanych Sióstr i Braci posługujących w Służbie Medycznej Pielgrzymki!!! Naszą modlitwą obejmujemy również tych, którzy samarytańską posługą pomagają Pątnikom Duchowym, na szlaku ich pielgrzymowania w duchu cierpienia.
  4. Baza znajduje się w Centrum Charytatywnym przy kościele.
  5. Kuchnia pielgrzymkowa w menu na dziś proponuje jak zwykle smaczne dania, degustacja jest jrdnak możliwa dziś tylko w Suchedniowie ;).
  6. Apel w kościele.
  7. Jutro:
    Grupy całej kolumny siedleckiej – wstanie o godz. 4.30; Msza Święta o godz. 6.00;
    Grupy 10a, 10b, 11, 13: wstanie o godz. 5.30, Msza Święta o godz. 7.
    Grupy 12, 14a, 14b, 14c, 15a, 15b, 16, 17: wstanie o godz. 5.30. Msza Święta w kościele o godz. 7.00. Liturgii będzie przewodniczył Bp
    Kazimierz Gurda
    . Cieszymy się jego obecnością i wspólnym wędrowaniem!
    Bezpośrednio po Mszy Świętej wymarsz na trasę Pielgrzymki.
  8. Cieszymy się obecnością Drogich Gościa, przybywających w odwiedziny do Pielgrzymki. Prosimy przy tej okazji o stosowanie się do poleceń służb centralnych, aby nie utrudniać pielgrzymowania idącym.
  9. Nasze pielgrzymowanie jest już na półmetku. Warto zastanowić się więc, jakie ono jest.
 
ROZMYŚLANIE 7
MIŁOSIERNY SAMARYTANIN
CZĘŚĆ II – Łk 10,33-37
Pewien zaś Samarytanin, będąc w podróży, przechodził również obok niego. Gdy go zobaczył, wzruszył się głęboko: podszedł do niego i opatrzył mu rany, zalewając je oliwą i winem; potem wsadził go na swoje bydlę, zawiózł do gospody i pielęgnował go. Następnego zaś dnia wyjął dwa denary, dał gospodarzowi i rzekł: "Miej o nim staranie, a jeśli co więcej wydasz, ja oddam tobie, gdy będę wracał". Któryż z tych trzech okazał się, według twego zdania, bliźnim tego, który wpadł w ręce zbójców?» On odpowiedział: «Ten, który mu okazał miłosierdzie». Jezus mu rzekł: «Idź, i ty czyń podobnie!»

* * *

Właśnie to wyrażenie z wersetu 33: splanchnidzomai – „wzruszył się głęboko”, jest owym początkiem wejścia w postawę miłosierdzia, jest rozpoczęciem procesu okazania miłosierdzia. Samarytanin wzruszył się, poruszyły się jego wnętrzności na widok ludzkiej niedoli, jego serce zareagowało współczuciem, odczuł doskonale potrzebę drugiego, duchowo współcierpiał z pobitym, wszedł duchowo w jego sytuację bycia w potrzebie i na nią odpowiedział. To, co jest tu ważne dla każdego z nas, to potrzeba podkreślenia, że miłosierdzie to nie tylko owo wzruszenie się nad ludzkim losem, ale przejście od wzruszenia do bardzo konkretnej postawy czynu, do działania.
Przykład Samarytanina jest dla nas wzorem do naśladowania. Tenże samarytański wędrowiec, choć jest obcym i uważanym za wroga Izraelczyków człowiekiem, zatrzymuje się nad pół umarłym, pobitym
i ograbionym przez zbójców. Poruszony wewnętrznie jego zewnętrznym stanem, pochyla się i udziela pomocy zarówno: 1) doraźnej / krótkoterminowej – zalewając rany balsamem z oliwy i wina, dezynfekując je, a następnie wioząc do pobliskiej gospody i pielęgnując, aż zniknie ryzyko śmierci, czyli moment największego kryzysu; oraz udziela pomocy 2) długoterminowej – przekazując pod opiekę gospodarzowi, ponadto dając należność na utrzymanie chorego, na jego wyżywienie i zapewnienie tego, co będzie mu konieczne, obiecując zwrot należności przy swym powrocie. Chrześcijanin bowiem nie powinien spodziewać się nagrody tu na ziemi, ale naszą nagroda jest sam Chrystus, nagrodą jest zbawienie przychodzące z Chrystusem w Jego paruzji. To bydle, o którym czytamy, to symbol każdego z nas, na plecach którego, Chrystus chce zawieźć do wspólnoty poobijanych tego świata. Chce, abyśmy mu w tym pomogli naszym życiem, naszymi siłami, naszymi uczynkami.
W osobie Samarytanina egzegeza biblijna widzi samego Jezusa, który pochyla się nad każdym z nas, poranionym grzechami i skutkami społecznej niesprawiedliwości. Chce On leczyć i leczy nasze rany, opatrując nas łaską płynącą z sakramentów – oliwa może tu symbolizować poświęcony olej do namaszczenia chorych, zaś wino staje się symbolem Eucharystii. Również wspomniane dwa denary są symbolami dwóch sakramentów uzdrowienia i umocnienia: chodzi bowiem o spowiedź świętą, czyli pokuta i pojednanie oraz o Eucharystię, pokarm na życie wieczne. Te dwa denary, w innym rozumieniu, to również symbol mojej ofiary na rzecz potrzebujących w Polsce i na całym świecie, którymi Kościół zajmuje się w sposób urzędowy poprzez dzieła choćby Caritasu, czy akcji pomocowych i humanitarnych.
Znamy dokładnie piąte przykazanie kościelne, które przypomina nam, byśmy troszczyli się
o potrzeby wspólnoty kościoła. Zatem, każda twoja złotówka wrzucona na tacę jest przeznaczona nie tylko na pokrycie kosztów utrzymania twojego parafialnego kościoła, który nie jest własnością twojego proboszcza czy wikariusza, ale bardziej twoją i twoich potomków, ale owa złotówka jest właśnie twoim wymiarem troski i odpowiedzialności za tych potrzebujących, do których te pieniądze zostaną skierowane w bardzo konkretnym wymiarze pomocy. Warto tu zaznaczyć, że niedawno opublikowano informację, że to właśnie Kościół rzymsko-katolicki w Polsce ma największe pole działania pomocowego. Żadna inna instytucja świecka nie jest w stanie dorównać poziomowi, jaki proponuje dziś nasz Kościół, czyli my wszyscy razem, ochrzczeni, wierzący i PRAKTYKUJĄCY, którzy ofiarujemy swoje datki, swoje wdowie grosze na pomoc innym. Za to, w tym właśnie miejscu, wszystkim Wam dziękujemy!
Samarytanin to zatem sam Chrystus, to wspólnota Kościoła, to każdy z nas!
Idąc dalej drogą naszej refleksji zaznaczmy, że gospoda to właśnie obraz Kościoła, jako wspólnoty odpowiedzialnej za los drugiego, to środowisko, które ma możliwość podjęcia stałej troski o człowieka, przede wszystkim w znaczeniu prowadzenia stałej formacji duchowej, która jest nam nie tylko wskazana czy potrzebna, ale wręcz konieczna, jak pisze św. Jan Paweł II w „Christifideles laici”. Tej formacji potrzeba każdemu z nas poprzez rekolekcje, lekturę duchową, dni skupienia, refleksję teologiczną, poprzez sympozja i konferencje naukowe, poprzez modlitwę, itd.
Zobaczmy, że Jezus nie określa kim była ofiara napaści. Ona bowiem jest symbolem każdego z nas, każdy z nas potencjalnie może być pobitym i ograbionym, albo przez własną głupotę albo z powodu głupoty i nieodpowiedzialności innych. Nie zważając jednak na powód, Chrystus jako dobry samarytanin, chce się zatrzymać nad każdym z nas, każdemu chce udzielić pomocy, gdyż bez Niego sami sobie w życiu nie poradzimy.
Warto tu wspomnieć myśl św. Ambrożego, który wyraźnie zaznaczył, że „nie pokrewieństwo czyni bliźnim, lecz miłosierdzie”. Wróćmy zatem do tego, co zaznaczyliśmy na początku. Żydzi za bliźnich uważali przede wszystkim tylko Żydów. Zatem na pierwszy rzut oka sądzimy, że Jezusowi może chodzić
o to, że bliźnim jest ten, któremu potrzebna jest pomoc, czyli napadniętemu przez zbójców. Ale zwróćmy uwagę, że Jezus odwraca tę kwestię i pyta uczonego w piśmie: „Któryż z tych trzech okazał się, według twego zdania, bliźnim tego, który wpadł w ręce zbójców”? Zatem Nauczyciel mówi, że bliźnim jest ten, kto udziela pomocy, nie zaś ten, kto jej potrzebuje. Owszem, potrzebujący może być naszym rodakiem, ale może być też obcym. Ale bliźnim jest ten, kto pochyla się nad nędzą i biedą drugiego.
To jest dla nas wniosek najważniejszy! Ty i ja mamy być bliźnimi dla tych, których Bóg stawia na drogach naszego życia. Raz my okazujemy miłosierdzie, ale może przyjść czas, że i my sami będziemy go potrzebować. Ta prawda zachęca do tego, by BYĆ MIŁOSIERNYM JAK CHRYSTUS, który oddaje za nas całego siebie na krzyżu, aby zostawiając nam Siebie w sakramentach, w Słowie i we wspólnocie Kościoła, być dla nas objawieniem Bożego miłosierdzia, ukazaniem Jego miłości i jednocześnie wezwaniem do tego, by być miłością miłosierną wobec drugiego. Być bliźnim dla bliźniego!
To z kolei prowadzi nas do wniosku, że moja miłość do człowieka jest potwierdzeniem mojej miłości do Boga: „Nie mogę kochać Boga, którego nie widzę, jeśli nie kocham człowieka, którego widzę, a wobec którego pozostaję obojętny!”
Znamy doskonale uczynki miłosierne względem ciała i względem duszy! Zróbmy wszystko, aby ten Rok Miłosierdzia był nimi wypełniony z naszej strony! Byśmy ten świat przemieniali, nadawali mu sens
i wprowadzali światło poprzez BYCIE MIŁOSIERNYM NA WZÓR BOGA, POPRZEZ OKAZYWANIE MIŁOSIERDZIA POTRZEBUJĄCYM!
Jezus nam przypomina: „Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią!” Niechaj te słowa wyryte zostaną na tablicach naszych serc!

POSTANOWIENIE DNIA:
Pomodlę się za tych, którzy kiedykolwiek okazali mi swoją pomoc: Ojcze nasz…

 
DZIEŃ CZWARTY NOWENNY
Warunki sakramentu pokuty”
„Witaj Królowo, Matko miłosierdzia […], Orędowniczko nasza […] Zwróć na nas swe miłosierne oczy, wypraszaj to, czego dzieci Twoje najbardziej potrzebują. Dla ubogich i cierpiących otwieraj serca zamożnych. Bezrobotnym daj spotkać pracodawcę. Wyrzuconym na bruk pomóż znaleźć dach nad głową. Rodzinom daj miłość, która pozwala przetrwać wszelkie trudności. Młodym pokazuj drogę i perspektywy na przyszłość. Dzieci otocz płaszczem swej opieki, aby nie uległy zgorszeniu. Wspólnoty zakonne ożywiaj Łąska wiary, nadziei i miłości. Kapłanów ucz naśladować Twojego Syna w oddawaniu co dnia życia za owce. Biskupom upraszaj światło Ducha Świętego, aby prowadzili ten Kościół jedną i prostą drogą do bram Królestw Twojego Syna […] Tobie zawierzam losy Kościoła; Tobie polecam mój naród; Tobie ufam i Tobie raz jeszcze wyznaję: Totus Tuus Maria. Totus Tuus.”.
AMEN

Z Dzienniczka św. Faustyny Kowalskiej:
„Miłość wypędza z duszy bojaźń. Odkąd umiłowałam Boga całą istotą swoją, całą mocą swego serca, od tej chwili ustąpiła bojaźń, i chociażby mi nie wiem już jak mówiono o Jego sprawiedliwości, to nie lękam się Go wcale, bo poznałam Go dobrze: Bóg jest Miłość, a Duch Jego – jest spokój. I widzę teraz, że czyny moje, które wypłynęły z miłości, doskonalsze są niż czyny, które popełniam z bojaźni. Zaufałam Bogu i nie lękam się niczego, zdana jestem na Jego świętą wolę; niech czyni ze mną co chce, a ja Go i tak kochać będę” (DZ. 589).

Za przyczyną św. Faustyny powierzajmy miłosiernemu Bogu wszystkich, których serce wypełnia lęk, wątpliwość i poczucie braku sensu życia. Panie, ożyw ich nadzieję:

Ojcze nasz…, Zdrowaś Maryjo…, Chwała Ojcu… lub: KORONKA DO BOŻEGO MIŁOSIERDZIA

Módlmy się:
Boże, Ojcze miłosierny, który objawiłeś swoją miłość w Twoim Synu Jezusie Chrystusie, i wylałeś ją na nas w Duchu Świętym, Pocieszycielu, Tobie zawierzamy dziś losy świata i każdego człowieka. Pochyl się nad nami grzesznymi, ulecz naszą słabość, przezwycięż wszelkie zło, pozwól wszystkim mieszkańcom ziemi doświadczyć Twojego miłosierdzia, aby w Tobie, trójjedyny Boże, zawsze odnajdywali źródło nadziei. Ojcze przedwieczny, dla bolesnej męki i zmartwychwstania Twojego Syna, miej miłosierdzie dla nas i całego świata!
Amen.

(Nowenna opracowana przez Joannę Borowicz i ks. Andrzeja Biernata)


Trwa wysyłanie...
podpis:

komentarz:

Podziel się:
GG
sledzik
Facebook

Ważniejsze wiadomości:
Strona wykorzystuje pliki cookie do prawidłowego działania. W twojej przeglądarce możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookie.ok
banerbaner
img
Regulamin2007-03-15 10:20:40
img
ABC Pielgrzyma2012-07-31 21:21:49

Pozdrawiam Pielgrzymów z gr. 9a. Pamiętam w modlitwie :-) s. Iwetta(2017-08-10 22:39:12)

Pozdrowionka dla wszystkich pielgrzymów! Zapraszam na dobre jedzonko, w czasie postoju w Parafii Samsonów. :-) Madzia(2017-08-07 00:14:52)

Serdeczne pozdrowienia dla grupy 15 a w szczegolnosci dla mamy Ani brata tobiasza i Zdzislawa bardzo was kochamy. Trwajcie w drodze do Matki Bozej Dominika(2017-08-06 16:03:09)

Pozdrowienia dla grupy 9B! Trwajcie na drodze do naszej Matki :) Powodzenia :* Staszek(2017-08-05 10:10:39)

pozdrowienia dla grupy 10a, prosimy o modlitwę, aby znalazła się osoba grająca na gitarze ? Wik(2017-07-25 09:16:20)

Pozdrawiam grupe 14 C. PatniczkaZ14C(2017-07-05 14:38:04)

Ostatnie zdjęcia
zdjecie
zdjecie
zdjecie
zdjecie
zdjecie
zdjecie
Odwiedziło nas:
01263757
do wyjscia 38PPP:
timer